Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
literki *LITERKI - blog4u.pl
 

LITERKI



menu

  1. Strona Główna LITEREK.
  2. Aby zapamiętać tę stronę - kliknij tutaj.

księga gości

  1. Księga czytelników. 8
  2. Wpisz się do Księgi czytelników.
 

literki

Mój profil

Pozdrawiam WAS WSZYSTKICH. AUTOR LITEREK :)

Opis bloga

Filozoficzne formy literackie, opowiadania, proza, eseje i trochę fantastyki. Wszystko jest utrzymane tutaj w przedziwnym klimacie do którego poznania ZAPRASZAM.

mój avatar

archiwum

    2016 Lipiec Maj 2015 Marzec 2014 Lipiec 2013 Grudzień Wrzesień Marzec 2012 Wrzesień Sierpień 2011 Sierpień Styczeń 2010 Wrzesień Sierpień Lipiec Kwiecień 2009 Listopad Wrzesień Maj Kwiecień 2008 Grudzień Listopad Sierpień Styczeń 2007 Listopad Wrzesień Lipiec Kwiecień 2006 Grudzień Październik Wrzesień Lipiec Maj Marzec Luty

linki

    FA-ART Miesięcznik Literacki wraz z bogatym archiwum tekstów literackich od roku 1998.
    Zbiory prac naukowych z różnych dziedzin filozofii.
    witryna czasopism literackich
    Magazyn pop kulturalny - Esensja.
    Czytelnia przedruków.

ulubieni

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 118889 osób

INDYWIDUALIZM NASZ WRÓG !!!

Odcięty od wiedzy masz za to informacje (czyli śmietnik), pełno, pełno internetowej informacji. Szukać czegoś w śmietniku? A komu by tam się chciało. Ostry społeczny wstrząs bez dwóch zdań potrzebny od zaraz. Taka demolka w stylu jesiennej dupy średniowiecza (Pulp Fiction) potrzebna–zamawiać-dzwonić może dostawa gratis!!!. Tworzące się generacje młodych insektów, lanserów i pół mózgów poobdzieranych z etosu jednostki (JA) bo inaczej jesteś nie przystosowany do czasów facebooka i społeczeństwa wtyczki flash
i oprogramowania JAVA które już po pierwszym pobraniu najnowszej wersji ich jakże cennego oprogramowania funkcjonującego w miliardach urządzeń, wgrywa Ci wirusy do twojego kompa. Korporacyjny szarak jest top of the top tu i teraz. Nie ważne, że wypierdolą go za parę sezonów na zbity pysk Ci z zarządu i to ci sami którzy go niedawno zatrudnili. Ale najważniejsze jest to, że korporacyjny nie ma ryzyka i nie wie z czym to się je, jest przemaglowany i tak płaski, że możesz wytrzeć nim buty nie wiedząc, że właśnie odbył on kolejne szkolenie i tak go sprasowali, że myślisz, że to dywan. Sentencją i genezą każdego społecznego postępu jest jednostka i jej wrodzone umiejętności. Jeśli ze świata biologicznie nam znanego, gatunku ludzkiego wyeliminujemy myślące jednostki to wówczas pozostaną jedynie biologiczne kreatury podobne do ludzi, lecz nie będące już ich pierwowzorem lecz wykreowaną sztucznie ich mutacją. Nie trzeba jak w Matrixie zmieniać otaczającej rzeczywistości, trzeba zmieniać ludzi i bez skomplikowanej ideologii osiągnie się zamierzone cele. Ludzkość pod kontrolą przeniesioną w Matrixa dzięki pozbawieniu jej faktycznego
i indywidualnego JA i mamy stado baranów lub nazwijmy je robotów. Indywidualne JA myślące, czujące-empatyczne i współczujące oraz potrafiące zorganizować swoje najbliższe otoczenie według najistotniejszych dla swoich potrzeb zasad, byłoby wylęgarnią relacji z innymi równie sprawnie myślącymi jednostkami i im bardziej leniwymi tym bardziej zdolnymi do wymyślania najbardziej zmyślnych udogodnień, tworzących setki zmyślnych procesów polepszających standardy życia. A tu mamy korporacjonizm i tępienie jednostek nowych i mogących podnosić standardy życia swojego i własnego otocznia. Po co korporacjom konkurencja-one ich nie cierpią. Nienawidzą indywidualnej inwencji która zagrażałaby ich interesom. Korporacje nienawidzą mądrzejszych od siebie i nigdy nie dadzą im możliwości osiągnięcia sukcesu w postaci pozyskania środka wymiany, czyli pieniądza, który same już reglamentują zamieniając go z formy papierowej na plastikową, bo niby już ta papierowa jest zbyt droga. To kurwa trzeba oszczędzać, a nie wydawać tak dużo, że nie stać Was nawet na przechowywanie pieniądza, który jest już ściągnięty z obiegu i leży w waszych magazynach. (W latach 30-tych zamieniono dolary mające jeszcze pokrycie w złocie na te bez pokrycia, po prostu ograbiono ludność USA z ich majątku. Kilkaset wówczas banków splajtowało, gdyż nie dostało na czas pieniądza emitowanego przez jeden tylko „wybrany” bank centralny, był to zwykły zamach na wolny rynek pieniądza w USA i to była prawdziwa istota kryzysu lat 30-tych). Módlcie się, żeby nie powiedzieli Wam któregoś dnia, że wasze karty kredytowe są nie ważne, a pieniądze w formie papierowej już dawno poszły na przemiał). Ale zakręciłem uff hamuję już i Dobrej Nocy.
literki 01:00:49 10/09/2013 [komentarzy 0] Komentuj jeśli chcesz?